Dolphin i Konqueror
Ten, kto przygląda się rozwojowi KDE mógł zauważyć, że do modułu kdebase został dodany nowy program. Jest to (ang. Dolphin File Manager) - menadżer plików mający być uzupełnieniem Konquerora. W dalszej części artykułu więcej o nowym menadżerze plików i jego związkach z Konquerorem i resztą KDE.
Krótka historia zarządzania plikami w KDE: Razem z KDE 1.x powstał KFM (ang. KDE File Manager - Menadżer Plików KDE). Obsługiwał on jedynie podstawowe operacje i posiadał także podstawową funkcjonalność jako przeglądarka stron internetowych. Poniżej zrzut ekranu z KFM w trybie przeglądania plików (zrzut pochodzi z archiwum zrzutów na kde.org).
Oczywistym jest, że od wersji KDE 1.x przeszło ono długą drogę, ale nadal łatwo zauważyć, które części KFMa zainspirowały twórców Konquerora, który był już częścią KDE 2.0. Technika KParts zrewolucjonizowała sposób wykorzystywania menadżera plików zmieniając Konquerora w między innymi przeglądarkę internetową. A teraz zrzut ekranu Konquerora z KDE 3.5.6 - można zobaczyć jak bardzo zmienił się interfejs użytkownika od czasów KFM.
Konqueror z KDE 2.x i 3.x zawsze prezentował najnowsze techniki dostępne w KDE. Pokazał potęgę KIO slaves zezwalając na praktycznie przezroczyste dla użytkownika operacje na plikach poprzez protokoły FTP, fish (SSH), HTTP i inne. Konqueror pozwala nawet na wprowadzenie adresu FTP w formularzu przesyłania plików poprzez HTML i zadziała to dokładnie w taki sposób, jaki oczekujemy (z tego co wiem jest to jedyna przeglądarka, która umożliwia coś takiego). Dzięki technice KParts, która pozwala na osadzanie przeglądarki plików praktycznie dowolnego typu wewnątrz swojego interfejsu. Możemy osadzać KPDFa, KWorda, przeglądarki plików oraz silnik wyświetlania stron internetowych - KHTML. Jest to ważna cecha - nawet przeglądanie ikon w Konquerorze jest zaimplementowane z wykorzystaniem dołączanych elementów.
Konqueror jest bardzo potężnym narzędziem, dzięki któremu możesz zrobić większość rzeczy jakie tylko sobie wymarzysz. Ale za dużymi możliwościami idzie mnogość opcji konfiguracyjnych. Często jednak w trybie przeglądania stron Konqueror ciągle chce się zachowywać jakby był menadżerem plików. To zachowanie łatwo zaobserwować na przykładzie pasków narzędzi. Na przykład strzałka "Do góry" jest ciągle widoczna, nawet podczas przeglądania Google Maps, a w tym kontekście nie ma ona zupełnie sensu. Innym przykładem jest widoczny pasek zakładek internetowych podczas robienia porządków w katalogu domowym.
Dolphin jest nowym menadżerem plików dla KDE 4. Jego celem jest bycie wyłącznie menadżerem plików, a nie narzędziem takim jakim jest Konqueror. Nacisk położony jest na optymalizację zarządzania plikami. Nie oznacza to jednak, że nie będzie on miał bardziej zaawansowanych opcji konfiguracyjnych.
Dolphin nie jest pisany zupełnie od początku i jego celem nie jest konkurowanie z Konqueror. Można powiedzieć, że te dwa narzędzia będą się raczej uzupełniały. Dolphin wykorzystuje funkcjonalność KIO slaves do zarządzania zasobami lokalnymi i zdalnymi - oznacza to, że będzie potrafił w tym zakresie to samo co Konqueror. Dolphin nie będzie tylko wyświetlał stron internetowych i osadzał w sobie plików PDF, tak jak robi to Konqueror.
Konqueror także skorzysta na wprowadzeniu Dolphina. Konqueror nie zniknie z KDE 4, jedynie jego interfejs może ulec pewnym zmianom, gdyż jego podstawowym zadaniem nie będzie już zarządzanie plikami. Oczywiście będzie on mógł cały czas to robić to co dotychczas. Zmiany w module przeglądania ikon poczynione dzięki wprowadzeniu Dolphina pomogą także ulepszyć Konquerora, ponieważ oba programy korzystają do tego celu z tej samej biblioteki.
Spójrzmy teraz na wersje Dolphina i Konquerora, które są aktualnie w repozytorium SVN projektu KDE. Są to wersje ciągle rozwijane i zanim będą publicznie dostępne przejdą jeszcze dużo zmian.
Konqueror wygląda aktualnie mniej więcej tak jak na zdjęciu, ale jak na razie widok plików jest prostym portem z KDE 3. Konqueror będzie wyświetlał pliki podobnie jak Dolphin.
Konqueror będzie domyślnie wykorzystywał karty, ponieważ będzie bardziej nastawiony na przeglądanie stron internetowych. Podczas, gdy Konqueror wywodzi się z menadżera plików jest coraz częściej używany jako przeglądarka. Konqueror świetnie sprawuje się jako przeglądarka stron ze względu na fakt implementacji CSS 3, a szczególnie tagów 'opacity' (przezroczystość).
Konqueror kontynuuje swój rozwój jako przeglądarka, a kod dotyczący zarządzania plikami będzie w dużej części współdzielony z Dolphinem.
Dolphin jest całkiem inny. Jego interfejs jest wyposażony w wiele elementów typowych dla menadżera plików. Najlepiej przedstawi to poniższy zrzut ekranu.
Należy zauważyć implementację nowego mechanizmu wybierania katalogów (zastępującego pasek adresu). Dobrze sprawdza się on przy przeglądaniu katalogów, ale jest bezużyteczny przy wpisywaniu adresu URL. Taki element interfejsu może wyglądać znajomo dla użytkowników Findera z OS X lub Nautilusa z GNOME. Kolejna rzecz: po kliknięciu i przytrzymaniu tego elementu wyświetli się lista podkatalogów danego katalogu.
Jeśli nie odpowiada Ci ten styl przechodzenia pomiędzy katalogami, można skorzystać ze starego paska adresu. Jak widać poniżej Dolphin jest dość dobrze konfigurowalny.
Powyższy zrzut ekranu pokazuje także nowy, ulepszony styl okien konfiguracji aplikacji z KDE 4. Oczywiście wygląd tych okienek może się jeszcze zmienić, a po dodaniu komponentów Oxygena, okienka będą jeszcze ładniejsze.
Funkcjonalność Dolphina nie jest nowa, ale jest zaprezentowana w całkiem nowy sposób. Jest on jakby połączeniem siły Konquerora i prostoty Nautilusa. Dolphin oparty jest na podstawach KDE i wykorzystuje istniejące techniki takie jak na przykład KIO slaves. Akcje dostępne w menu pod prawym klawiszem myszy ciągle będą dostępne. Konqueror może za to dostarczyć wrażeń przy przeglądaniu internetu, nie tracąc przy tym możliwości działania jako menadżer plików - która jest obecna od KDE 2.0.
Po wydaniu KDE 4 Dolphin będzie domyślnie obsługiwał lokalny protokół file:/. Konqueror będzie za to przeglądarką internetową oraz dodatkowo menadżerem plików. Użytkownicy KDE podobnie jak w KDE 3.x będą mieli możliwość zmiany menadżera nawet na inne aplikacje jak Krusader.

