Zmiany w Konsole
Po dłuższej przerwie spowodowanej życiem prywatnym™, kolejna część z cyklu Droga do KDE 4, tym razem o Konsole - emulatorze terminala dla KDE. Konsole jest częścią KDE od wersji 1.0 i po tym czasie jest już nieco zaśmiecone. Robert Knight zajął się sprzątaniem kodu źródłowego programu oraz poprawianiem interfejsu.
Cel istnienia Konsole jest niezwykle prosty: dostarczenie okna do uruchamiania poleceń i aplikacji konsolowych. W rzeczywistości Konsole wyewoluowało z bardzo prostego programu 'kvt' pochodzącego z czasów z przed wydania KDE 1.0. Poniżej zrzut ekranu z Konsole z KDE 1.x:
Konsole z tamtego okresu było bardzo prostym programem, ale ciągle się rozwijało i dodawanych było wiele nowych funkcji. Użytkownicy Konsole chcieli przezroczystości, wsparcia dla wielu innych kodowań znaków oraz kontroli nad wszelkimi możliwymi funkcjami: w ten sposób Konsole przerodziło się w potwora. W KDE 3.x najlepsze określenie dla Konsole to wysoko funkcjonalny bałagan.
Na początek zrzut ekranu z Konsole w KDE 3.5.6:
A teraz prawdopodobnie najgorsze menu Ustawień w aplikacjach z KDE 3.5.6:
I jakby tego było mało w oknie konfiguracji jest jeszcze gorzej.
Jest to chyba najmniej przyjazne użytkownikowi okienko ustawień wyglądu.
Jak widać najgorsze jest menu ustawień. Jest ono nadmiernie skomplikowane i wiedzie do okropnego okna konfiguracji.
Kiedy rozpoczął się rozwój KDE 4, Robert Knight zajął się Konsole. Zdecydował, że zajmie się zgłoszeniami błędów i funkcjonalności znajdującymi się na bugs.kde.org. Wiedział, że użytkownicy nie są zgodni co do najważniejszych zmian jakie powinny zajść w Konsole, więc przygotował kilka ankiet, które pozwoliły mu określić w jaki sposób Konsole jest najczęściej wykorzystywane. Szczegóły w tym wpisie na blogu Roberta.
W rezultacie Konsole dla KDE 4 jest wizualnie bardzo podobna do tej z KDE 3, ale posiada wiele ulepszeń funkcjonalności oraz nowy wygląd okna konfiguracji. Poniższy zrzut ekranu pokazuje, że główne okno nie zmieniło się zbytnio. Na zrzucie ekranu pasek kart znajduje się na górze okna, ale domyślnie będą na dole. Można też zauważyć, że tekst na kartach zawiera informacje o tym jaki program jest uruchomiony.
Menu ustawień zostało bardzo uproszczone. Może się wydawać, że opcje zniknęły, ale są one teraz dostępne w innych miejscach.
Menu ustawień prowadzi do okna wyboru profilu, gdzie znajdują się wszystkie ustawienia. Są one teraz lepiej zorganizowane i nie stanowią już chaotycznej kolekcji pól wyboru.
Użytkownicy na pewno docenią tę funkcjonalność. Robert dodał także funkcję podglądu stylów. Kiedy najedzie się myszą nad jakiś styl, okno Konsole automatycznie na chwilę zastosuje ten styl. Dzięki temu można szybko dokonać wyboru stylu, który nam odpowiada po prostu przejeżdżając kursorem nad listą.
W Konsole zaszły także inne zmiany, takie jak dzielenie widoku, lepsze przewijanie i inne.
Większość tych zmian jest inspirowana funkcjami z innych programów. Dla przykładu rozdzielony widok pokazany poniżej jest inspirowany podobną funkcją w GNU Screen. Nie jest to funkcjonalność dzielenia widoku taka jak ta dostępna w Konquerorze - w dwóch kolumnach widać wyjście tej samej aplikacji, ale może ono zostać ustawione w różnych pozycjach.
W Yakuake już wcześniej została zaimplementowana obsługa dzielonego widoku taka jak ta omówiona powyżej. Kiedy zapytałem Eike Heina o związek pomiędzy tymi dwoma projektami powiedział: "Myślę, że Yakuake bardzo przyczynia się do rozwoju Konsole w KDE 4. Yakuake wykorzystuje Konsole KPart w sposób bardziej zaawansowany niż inne aplikacje, więc dzięki rozwojowi Yakuake zostało wprowadzonych kilka zmian w mechanizmie KPart :)"
Plany na przyszłość dla Konsole to: odłączanie kart z okna, możliwość konfiguracji z linii poleceń oraz możliwość robienia herbaty. Zapytałem Roberta czy Konsole nie mogłoby robić kawy, ale on jest Brytyjczykiem i woli herbatę. Może kiedy pojawi się obsługa robienia drinków, moje argumenty zostaną wzięte pod uwagę. :)
Jest to pierwszy raz kiedy zdecydowałem się napisać artykuł korzystając z KDE 4. Kilka aplikacji jest jeszcze niestabilnych (włączając w to Kickera) ale ogólnie jest dość dobrze. Teraz, gdy większość bibliotek jest już stabilna widać coraz więcej zmian w aplikacjach. Nowości przedstawię w którymś z kolejnych artykułów, ale następny będzie na temat menadżera okien KWin.

